Sprawy spadkowe, z którymi zgłaszają się mieszkańcy Szemudu
Mieszkańcy gminy Szemud zgłaszają się do mnie najczęściej po śmierci kogoś z rodziny, gdy trzeba uporządkować majątek: dom, działkę, konto, udział w nieruchomości. Typowe sytuacje to:
- potrzeba stwierdzenia nabycia spadku albo aktu poświadczenia dziedziczenia, żeby formalnie potwierdzić, kto dziedziczy;
- decyzja, czy przyjąć spadek, czy go odrzucić, zwłaszcza gdy zmarły miał długi;
- dział spadku, gdy kilku spadkobierców nie może się porozumieć, co zrobić z odziedziczonym domem lub gruntem;
- zachowek, gdy bliski został pominięty w testamencie;
- wątpliwości, czy testament jest ważny, na przykład pisany odręcznie albo sporządzony w złym stanie zdrowia spadkodawcy.
W każdej z tych spraw najpierw sprawdzam dokumenty i mówię, jakie macie możliwości, zanim cokolwiek podpiszecie albo złożycie w sądzie.
Który sąd rozpozna sprawę spadkową z Szemudu
Stwierdzenie nabycia spadku rozpoznaje sąd rejonowy właściwy dla ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy (art. 628 k.p.c.). Liczy się więc to, gdzie zmarły mieszkał na co dzień, a nie to, gdzie mieszka spadkobierca.
Jeżeli zmarły ostatnio mieszkał w Szemudzie, sprawa trafi do Sądu Rejonowego w Wejherowie. Jeśli mieszkał gdzie indziej, właściwy będzie sąd rejonowy tamtego miejsca, nawet gdy Wy mieszkacie w gminie Szemud. Ten sam sąd rozpozna dział spadku.
Zamiast sądu możecie pójść do notariusza po akt poświadczenia dziedziczenia, ale tylko wtedy, gdy wszyscy spadkobiercy są zgodni i obecni. Gdy jest spór albo ktoś nie może się stawić, zostaje droga sądowa.
Sąd Okręgowy w Gdańsku jest sądem wyższego rzędu. Sprawa spadkowa zaczyna się w sądzie rejonowym.
Współpraca z kancelarią w Gdyni, ok. 15 km od Szemudu
Kancelaria mieści się w Gdyni przy ul. Koperkowej 1 lok. 1. Od Szemudu to ok. 15 km w linii prostej, więc na pierwsze spotkanie możecie przyjechać do Gdyni. Nie jest to jednak konieczne.
Wiele spraw spadkowych da się prowadzić zdalnie: rozmowa telefoniczna lub wideo, dokumenty przesłane mailem jako skany albo zdjęcia. Oryginały, na przykład testament, pokazujecie mi dopiero wtedy, gdy będą potrzebne.
Jeśli sprawa trafi do sądu, składam pisma i chodzę na rozprawy jako pełnomocnik. Nie musicie jeździć ze mną na każdy termin, a o przebiegu rozprawy informuję Was po jej zakończeniu.
Przy akcie poświadczenia dziedziczenia u notariusza muszą być obecni wszyscy spadkobiercy, więc termin ustalamy wspólnie, tak by pasował każdemu.
Od czego zacząć w sprawie spadkowej
Najpierw ustalcie, gdzie zmarły mieszkał ostatnio, bo od tego zależy sąd. Pamiętajcie też o terminie: oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku składa się w 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedzieliście się o tytule powołania do spadku.
Przygotujcie to, co macie:
- akt zgonu spadkodawcy;
- testament albo informację, że go nie było;
- dokumenty potwierdzające pokrewieństwo, na przykład akty urodzenia i małżeństwa;
- dokumenty majątku: księgę wieczystą, umowy, wyciągi z kont;
- wszystko, co wiecie o długach zmarłego.
Skany lub zdjęcia wyślijcie mailem, a potem umówimy rozmowę telefoniczną, wideo albo spotkanie w Gdyni. Jeśli nie macie wszystkich dokumentów, i tak się odezwijcie, brakujące rzeczy ustalimy razem.
Poza Szemudem prowadzę sprawy także w sąsiednich miejscowościach: Łebno, Koleczkowo, Pomieczyno, Kielno i Bieszkowice.