ul. Koperkowa 1 lok. 1, 81-589 Gdynia 785 950 983 501 715 515 [email protected]
PL Polski

/ Historia prawa

Po mieczu i po kądzieli. Jak dawniej dzielono spadek

Po mieczu i po kądzieli. Jak dawniej dzielono spadek

„Po mieczu” to krewni ze strony ojca, „po kądzieli” ze strony matki. Dziś to tylko staropolskie określenia linii pokrewieństwa. Przez stulecia od płci spadkobiercy zależało jednak, co dostanie: ziemię czy pieniądze.

Ziemia dla synów, posag dla córek

Mowa o prawie ziemskim, czyli o majątkach szlacheckich. Synowie dziedziczyli nieruchomości ojca w równych częściach. Córki otrzymywały po ojcu posag: początkowo w ruchomościach, później w pieniądzach. Posag zastępował córce jej część spadku i powinien był być równy dla wszystkich sióstr. Gdy synów nie było, ziemię mogły odziedziczyć córki; reguły te opisywał już statut warcki z 1423 r. Majątek po matce dzieliły między siebie wszystkie dzieci po równo.

Od połowy XVII wieku utrwaliła się czwarcizna: córkom przypadała łącznie jedna czwarta dóbr ojcowskich, synom trzy czwarte. Uzasadniano to tym, że synowie potrzebowali środków na służbę wojskową i urzędy publiczne. W miastach, na prawie magdeburskim i chełmińskim, obowiązywały odrębne zasady.

Rodzina ponad wolą spadkodawcy

Dawne prawo chroniło ród bardziej niż swobodę właściciela. Synowie byli dziedzicami koniecznymi. Od początku XVI wieku rozporządzanie nieruchomościami w testamencie bez zgody sejmu było zakazane pod rygorem nieważności. Prawo ziemskie nie przewidywało też dziedziczenia przez małżonka. Wdowę zabezpieczały wiano i oprawa ustanawiane przy ślubie.

Kiedy córki zrównano z synami

Często słyszę, że równe prawa spadkowe kobiet to zdobycz XX wieku. Na większości ziem polskich stało się to wcześniej. Kodeks Napoleona, obowiązujący w Księstwie Warszawskim od 1808 r., stanowił w art. 745, że dzieci dziedziczą po rodzicach bez różnicy płci i pierwszeństwa urodzenia, w równych częściach. Austriacki kodeks cywilny z 1811 r., obowiązujący w Galicji, przewidywał to samo (§ 732).

XX wiek przyniósł co innego: ujednolicenie. Po odzyskaniu niepodległości obok siebie działały prawa francuskie, austriackie, niemieckie i rosyjskie. Wspólne prawo spadkowe dla całego kraju wprowadził dopiero dekret z 8 października 1946 r. Prawo spadkowe, obowiązujący od 1 stycznia 1947 r. Od 1965 r. tę materię reguluje Kodeks cywilny.

Zachowek, czyli dzisiejsza ochrona najbliższych

Dziś dzieci i małżonek dziedziczą z ustawy w częściach równych, przy czym małżonkowi przypada co najmniej jedna czwarta spadku (art. 931 § 1 k.c.). Każdy może jednak w testamencie przekazać majątek, komu chce. Nie znaczy to, że najbliższych można całkowicie pominąć. Tu pojawia się zachowek.

Według art. 991 § 1 k.c. zstępnym, małżonkowi i rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należy się połowa wartości udziału, jaki otrzymaliby przy dziedziczeniu ustawowym. Jeśli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jest małoletnim zstępnym, należą mu się dwie trzecie tej wartości. Jeśli nie otrzymał zachowku w postaci darowizny, powołania do spadku albo zapisu, może żądać od spadkobiercy zapłaty odpowiedniej sumy pieniędzy (art. 991 § 2 k.c.). Do spadku, od którego liczy się zachowek, dolicza się co do zasady także darowizny i zapisy windykacyjne (art. 993 k.c.), z wyjątkami z art. 994 k.c.

Zachowku można kogoś pozbawić tylko z powodów wskazanych w art. 1008 k.c., takich jak uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych albo umyślne przestępstwo przeciwko spadkodawcy lub jego najbliższym. Roszczenie o zachowek z reguły przedawnia się z upływem pięciu lat od ogłoszenia testamentu (art. 1007 § 1 k.c.).

Zachowek kontynuuje dawną myśl, że majątek nie jest wyłącznie sprawą jednej osoby, ale też rodziny. Różnica polega na tym, że dziś chroni wszystkie dzieci jednakowo i daje im pieniądze, a nie ziemię.

Źródła

Jeśli masz pytania o zachowek albo planujesz testament, zapraszam na konsultację.

Czytaj także

/ Sprawy rodzinne

Oddałeś mieszkanie, a zostałeś w kredycie

Podział majątku nie zmienia umowy kredytu. Jeśli mieszkanie dostał były małżonek, a kredyt był wspólny, bank nadal może żądać spłaty od ciebie. Wyjaśniam, jak z tego wyjść.

Zadzwoń: 785 950 983