13 lipca 2026 r. prezes UOKiK Tomasz Chróstny postawił zarzuty twórcom prowadzącym kanały WojanGames, WojanPlus, wojanteam_pl oraz Palion Games i Palion Games Plus. To pierwsze tak głośne postępowanie polskiego regulatora przeciwko influencerom, których treści oglądają dzieci wczesnoszkolne. Zastrzeżenie na wstępie: to etap zarzutów, nie wyrok — twórcy mają prawo do obrony, a niniejszy tekst opisuje stan prawny, nie przesądza winy.

Na czym miał polegać problem

Zarzut dotyczy zacierania granicy między rozrywką a sprzedażą. W trakcie rozgrywki w Minecrafcie twórcy mieli komentować grę i jednocześnie namawiać widzów do kupowania napojów, plecaków, koszulek czy kolorowanek własnych marek — do tego stopnia, że fabuła w grze polegała np. na budowie wirtualnego sklepu z asortymentem tych produktów. Dla dziecka reklama i zabawa stają się wtedy nierozróżnialne. UOKiK wskazał też na mechanizmy nacisku: presję czasu („jak zniknie, to nie wróci”), odwołanie do akceptacji rówieśniczej („już 500 osób ma”) i obietnice wyjątkowości.

Dlaczego takie praktyki są niedozwolone

Zdaniem UOKiK przekaz spełniał łącznie trzy zakazane cechy: był skierowany bezpośrednio do dzieci, wprost nakierowywał na zakup i miał charakter bezpośredniego wezwania. Podstawy prawne to m.in. art. 8–9 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (agresywna praktyka rynkowa jako bezprawny nacisk ograniczający swobodę decyzji), art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (naruszenie zbiorowych interesów konsumentów) oraz unijna dyrektywa UCPD 2005/29/WE. Grożące kary są dotkliwe: do 10% rocznego obrotu firmy oraz odrębnie do 2 mln zł na osobę zarządzającą — odpowiedzialności nie wyłącza forma spółki z o.o.

Co to oznacza dla Ciebie, jeśli tworzysz lub sprzedajesz w sieci

To sygnał dla całej branży. Reklama musi być wyraźnie oznaczona (#reklama, #współpraca, „materiał sponsorowany”). Nie wolno wywierać presji na dzieciach — nawet jeśli formalnie profil nie jest „dla dzieci”, ale realnie oglądają go nastolatki. Nie można zacierać granicy między treścią rozrywkową a sprzedażą, a kara może iść osobno na firmę i osobno na osobę zarządzającą. Audyt formatu reklamowego u adwokata kosztuje wielokrotnie mniej niż postępowanie przed UOKiK.

Pomogę w: audycie oznaczeń reklam na Twoich kanałach, przygotowaniu regulaminu sklepu online zgodnego z UCPD, szkoleniu zespołu oraz obronie w postępowaniu UOKiK, jeśli już się rozpoczęło.

📩 [email protected] · 🌐 konradwysocki.pl · 📞 501 715 515 · 785 950 983

Źródła: komunikat UOKiK z 13.07.2026 (uokik.gov.pl); relacja Gazeta.pl/Next/Biznes.

Galeria — karuzela z posta