Jeden z najbogatszych Polaków przegrał walkę o kontrolę nad własnym imperium — z własnymi dziećmi. 17 lipca 2026 r. Trybunał Konstytucyjny w Liechtensteinie wydał ostateczny, niepodlegający zaskarżeniu wyrok w sporze o sukcesję Zygmunta Solorza. Dzieci — Tobias Solorz oraz Aleksandra i Piotr Żakowie — zachowują kontrolę nad fundacją TiVi, a przez nią nad Grupą Polsat Plus. Trybunał utrzymał w mocy zmiany w statucie fundacji z 2 sierpnia 2024 r., które ojciec próbował później cofnąć.
To spór o miliardy, ale płynąca z niego lekcja dotyczy każdego, kto zbudował firmę, ma nieruchomości albo majątek, który ma przetrwać dłużej niż jedno pokolenie.
Sukcesję planuje się za życia i na piśmie
Dopóki decyzja należy do Ciebie, masz realny wpływ na to, co stanie się z Twoim dorobkiem. Gdy zabraknie jasnych, przemyślanych rozstrzygnięć, o przyszłości majątku zaczynają decydować spory, emocje i sądy.
Fundacja rodzinna — polskie narzędzie od 2023 roku
Solorz sięgnął po fundację zagraniczną. W Polsce od 2023 r. mamy własną instytucję — fundację rodzinną — pomyślaną właśnie po to, by uporządkować sukcesję firmy i zabezpieczyć majątek na pokolenia.
To nie narzędzie „dla miliarderów”
Dobrze ułożony plan sukcesji jest odporny na późniejsze naciski i konflikty. I nie dotyczy wyłącznie wielkich fortun — firma rodzinna, kamienica czy gospodarstwo rolne również zasługują na zabezpieczenie.
Masz majątek, który ma przetrwać pokolenie? Zaplanujmy sukcesję, póki decyzja należy do Ciebie.









